*** Life

Follow my blog with Bloglovin

O, Życie! gdybym mogła Cię przeżyć jeszcze raz nic bym nie zmieniła
Zasiałabym tę samą łąkę kwitnącą, co raz obumiera, a raz do życia się rodzi.
O, Życie! gdybym mogła Cię przeżyć jeszcze raz przeżyłabym
I te miłości przeżyte bym przeżyła, i te nieprzeżyte – bo bez nich byłabym nikim!
O, Życie ! gdybym mogła Cię przeżyć jeszcze raz
I te wzloty bym przeżyła, co skrzydeł dodają i te upadki, co jak się spada, to serce płacze
łzami ukrytymi.
O, Życie! gdybym mogła Cię przeżyć jeszcze raz, i te przyjaźnie bym przeżyła co przetrwały i te rozbite, które uleciały.
O, Życie! gdybym mogła Cię przeżyć jeszcze raz, pozwoliłabym sobie na tyle samo błędów,
nadal chodziłabym boso po trawie już wczesną wiosną i jeszcze późną jesienią.
O, Życie! gdybym mogła Cię przeżyć jeszcze raz, nie pytałabym jak żyć?
tylko po co i dla kogo?

O, Życie – … !

Nie zapominaj skąd bierzesz początek. Bez klucza wspomnień łatwo drogę zagubić.
Mówią, że Jesteś jak palec, a przecież każdy palec ma dziewiętnastu braci
że są tacy co wygrywają Twą melodię na harfie bez strun
że melancholię zabierasz do łózka a radość na tańce, oberki, mazurki do rana
że niektórych w popiół zamieniasz, bez wyjaśnienia
że wstajesz o piątej a tak naprawdę o czwartej, bo znowu ktoś cofnął czas
że dotykasz marzeń naznaczonych tęsknotą spojrzenia
że zakalec się zdarza i niektórym nawet bardziej smakuje.

O, Życie jesteś jedyne i niepowtarzalne, MOJE.

[Katarzyna Więcławska]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *