Podróż w nieznane

Follow my blog with Bloglovin

Przez mgłę i las…
Po srebrnych nitkach pociąg gna
Przez ciemny las, a w lesie mgła
Wszystko wokoło kołysze się w rytm
Gdzie jedzie pociąg nie wie nikt
Drży wąwóz echem ciężkich kół
Żelazny pocisk tnie świat na pół
Przerywa drzew prastarych sen
Tańczący z liśćmi świetlisty cień
Umyka w gąszcz spłoszony wilk
Ptak w niebo wzbija się co sił
Po srebrnych nitkach pociąg gna
Przez ciemny las, a w lesie mgła
Wszystko wokoło kołysze się w rytm
Gdzie jedzie pociąg nie wie nikt
Szkwał deszczem smaga okien blask
Pociąg mknie naprzód przez mgłę i las
Choć burza wokół i piorun grzmi
W wagonie ktoś spokojnie śni
Mantra stukotu mu koi sen
Odszedł już strach i minął lęk
Po srebrnych nitkach pociąg gna
Przez ciemny las, a w lesie mgła
Wszystko wokoło kołysze się w rytm
Gdzie jedzie pociąg nie wie nikt
Podniósł Pasażer zmącony wzrok
Próbuje przedrzeć się przez mrok
Czy ktoś mnie woła? Słyszę czyjś głos
Nagle zza drzew wyłonił się most
I zwolnił dziwnie stukotu rytm
Gdzie jechał pociąg nie wie nikt…
[Hiacynt]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *