RADOŚĆ

Follow my blog with Bloglovin

Dwoje ludzi daleko od siebie
Istnienie swe w radość zamienia
Radość Tęsknoty

Spotkali się nad Gopłem o poranku
Potem zmierzch ich przywitał nadgoplański
Goplańska noc odkryła pragnienia strachliwe

Nie dla nich był horyzont upragniony
Liście jesienne rozwydrzone
Śnieg styczniowy
Bzy majowe rozpachnione
Powściągliwe lato rozdarło serce

Gdybym była Bogiem, okryłabym Cię płaszczem mego cienia
Nie mrocznego – a pełnego światła i miłości
Gdybym była Bogiem utkałabym dla Ciebie dywan z niezapominajek błękitnookich
Nie zerwanych – a zroszonych kroplami porannej rosy
Gdybym była Bogiem nakarmiłabym Cię bezgranicznym spokojem
Nie powierzchownym – a głębokim, dotykającym każdego Twojego neuronu
Gdybym była Bogiem stworzyłabym dla Ciebie raj
Nie niewyobrażalny – a realny Tu i Teraz
Gdybym była Bogiem wybudowałabym dla Ciebie Twoją Drogę
Nie krętą i ciernistą – a prostą, pewną i pełną radości
Ale Nim nie jestem!

Dwoje ludzi daleko od siebie
Istnienie swe w radość zamienia
Radość Tęsknoty

[Katarzyna Więcławska]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *