Siewca

Follow my blog with Bloglovin

Jest Droga dla wielu dróżką zwana
Dookoła pola, łąki, pastwiska, dawne sady wiśniowe białym puchem pokryte
Słońce swym blaskiem otula czas i miejsce i nas
Idę
Biegnę
A w głowie tętniące życiem stado myśli wielobarwnych.

Zbieram plon z przydrożnych pól
Trzy kwintale z hektara … a może więcej.
Wędrówka donikąd czy dokąd ?

Wadliwe ziarna swym smutnym wzrokiem błagają o pomoc
Pełne chęci do życia walczą o własne przetrwanie
Ich Niemy Krzyk przeszywa duszę mą
Tyś Siewcą?

Tu i Teraz człowiek w drodze, kroplą w ocenia wśród wzburzonych fal
I on żeglarz myśli ludzkich
Z podniesiona głową bierze ster we własne ręce
Nadając im kierunek

Bo nie ma nic cudowniejszego niż uratowane życie.

[Katarzyna Więcławska]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *